Ojciec
Ojciec go naznaczył, a pośrednio tych, których los związał z Mikołajem w jego dorosłym życiu. Nie wiem, jak dokładnie wyglądała ich relacja przez te lata, kiedy mieszkali pod jednym dachem w Kutach. Nawet nie znam dokładnych dat. Nie wiem kiedy Michał, który wyjechał w 1913 r. za chlebem za ocean, wrócił z Ameryki. Z pewnością…